Beata Szymańska
Do gorzkiej gospody
Dopłyniesz turkotem
Mała wieś na potem
Mały dom na potem
Przed gorzką gospodą
Przemijają twarze
Przyszli gospodarze
Poszli gospodarze
Wypłowiało niebo
Nad gorzką gospodą
Deszcz upadł do wody
Czego ci potrzeba?
Usiądziesz za stołem
Jak nigdy nie byłeś
Komu się przyśniłeś?
Sobie się przyśniłaś
Nie szeptaj nie śpiewaj
Wychyl się przed siebie
Płynie blask po niebie
Płynie deszcz po niebie
Przez pochyłe okno
Wesołe spojrzenie
Płyń niebieskim cieniem
Do gorzkiej gospody.
