Roman Karwiński
Uczyłaś mnie długo wymawiać swe imię
Żałuję dziś
Mówiłaś, że kochasz, że zostać chcesz przy mnie
Teraz chcesz iść
Wierzyłem Twym słowom codziennie na nowo
Bo chciałaś tak
A teraz odchodzisz nie będę Cię prosił
Słów mi już brak.
Lecz zanim odejdziesz na zawsze
Zanim mi podasz swa rękę
Poczekaj zaśpiewam ci jeszcze
Twoją ulubioną piosenkę
(bis)
Jeżeli ci kiedyś zabraknie piosenki
Nie wracaj już
Gdy śmiać się przestaną Twe oczy niebieskie
Nieskore do snu
Tak bardzo lubiłem Twe włosy na wietrze
Jasne jak len
Nie wracaj już więcej, choć będzie mi ciężko
Zapomnij mnie.
Lecz zanim odejdziesz na zawsze
Zanim mi podasz swa rękę
Poczekaj zaśpiewam ci jeszcze Twoją ulubioną piosenkę
(bis)
